W kolejności od lewej - do przeczytania

bo zapomniałam dodać, że do grona "literackiego" dołaczyła nowo zakupiona ksiązka Joanny Chmielewskiej
A w tak zwanym międzyczasie:
............... Zuzia widzę już zaczęła:)
A kiedy w buzi (lub głowie) szeleścić się znudzi posiedzimy sobie w ciszy.......... przy dalszym ciągu robótki
1 komentarz:
To się nazywa dobry plan! I mogę donieść, że jeśli chodzi o Martę, to już po 'Sprężynie';) Teraz 'Sprężyna' jedzie ze mną w góry na urlopik wraz z Pratchetta ciągiem dalszym serii świata dysku.
Marcie życzę więc wieeeelu miłych wieczorów nie tylko przy lekturze i robótkach;) A sobie - metra śniegu pod ślizgiem;)
Prześlij komentarz