Igor już chyba ma trochę dość tego śniegu - "no nigdzie łapy postawić nie można by nie napotkać białej podłogi, i jak tu spokojnie na myszy polować jak nijak nie można zlać się z otoczeniem" myśli sobie i z czystym sumieniem idzie spać do piwnicy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz