wtorek, 28 kwietnia 2009

Nowość na wiosnę

Dawno nic nowego na naszym blogu się nie pojawiło. Słoneczko wreszcie świeci całodniowo i kto tylko może wylega z czym może na podwórko by przegonić pozimowe ospanie. U mnie już rowery sprawdzone i pierwszy próbny wyjazd był. Tata zniósł ławkę pod moje okno więc książki też już można na dworze czytać. Ciepło. Nareszcie.

Jednakowoż myśl robotna nie została całkowicie porzucona. Od niedzieli próbuje rozpracować nową dla mnie technikę (innym pewnie znaną) decoupagu. Zakupiłam cały zestaw startowy dla początkujących i się uczę. Oto pierwszy mój twór – doniczka.

Teraz będzie mi służyć jako przybornik (trochę duży, długopisów nie widać)

Może i nie jest zbyt okazały, bo kolory z serwetek zlewają się trochę z kolorem doniczki ale nie miałam innych. Teraz zacznę szukać nowych serwetek z ciekawymi obrazkami oraz wzorkami i mam nadzieje ze dalsze próby będą lepsze.

Jeszcze się pochwalę ozdobieniem szklanej buteleczki dla Anety. Właśnie stoi na werandzie i się suszy. Potem zrobię zdjęcie finałowe bo Anetka jeszcze ma coś do niej wrzucić do środka. Ciekawe.

A ja już szukam kolejnej powierzchni, którą mogę przystroić decoupagem – mama drży o szklanki.

Brak komentarzy: